niedziela, 22 września 2013

Nalewka z aronii

Jesień w tym roku bardzo szybko wygrała z latem, pokazując nam swoje gorsze oblicze. A to dopiero początek! Jeszcze przed nami jesienne słoty i zimowe huśtawki pogodowe. Już miewamy problemy z przeziębieniami, a co będzie zimą?  Zimą będziemy zapobiegać chorobom, popijając nalewki.

Składniki:


2 kg aronii
2 litry wody
200 liści wiśni
1 kg cukru
1 łyżeczka kwasku cytrynowego
1 litr spirytusu

Sposób przygotowania:


Owoce aronii i liście wiśni umyć osuszyć. Umieścić w dużym garnku, zalać wodą i gotować 15 minut.
Odstawić w chłodne miejsce na 24 godziny. Przecedzić, dodać cukier i zagotować. Odstawić do ostygnięcia. Następnie dodać kwasek cytrynowy i spirytus. Wymieszać, zlać do butelek i odstawić w ciemne miejsce. Teraz zrobioną nalewkę próbować nie wcześniej niż na andrzejki.


Aronia to bomba witaminowa!  Nalewka z aronii uchroni nas przed przeziębieniem :)

                                                                                     

8 komentarzy:

  1. robiłam i jest bardzo dobra szczególnie w zimowe wieczory rozgrzewa i tyle witamin polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to będziemy się bronić przed przeziębieniem :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Eeee, alkochol jest nie dobry... ble

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłem właśnie tą naleweczkę, lecz jeszcze jej nie próbowałem :) za jakieś pół roku otworze i spróbuję :) po degustacji podziele się wrażeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko w porządku z tą naleweczką tylko jest jedno ale moim zdaniem nie powinno się aronii gotować.Podczas gotowania traci wiele swoich witamin które zabija temperatura.Wtedy wychodzi nalewka o smaku aronii o zmniejszonej wartości zdrowotnej.Ja zasypuję cukrem i gdy puści sok zalewam spirytusem.Aby nie była bardzo mocna dolewam proporcjonalnie wody.Przepis zaczerpnąłem ze starej książki o zdrowiu i ziołolecznictwie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za radę, w przyszłym roku spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czy zamiast lisci warto dac mrozone owoce wisni??

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że to dobry pomysł. Aby nie za dużo, bo zdominują smak aronii :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń