poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Miód z mniszka lekarskiego



Jeśli jesteś działkowcem, pewnie walczysz zajadle z tym chwastem. Nikt go nie  lubi, bo potrafi uprzykrzyć życie posiadaczom ogródków. 
A ja dziś spojrzałam  na mlecz łaskawym okiem i  postanowiłam skorzystać z jego nieocenionych właściwości leczniczych. Wam także proponuję taką zamianę. Zamiast narzekać, że się na grzędach panoszy, zróbmy z niego miód, który  pomoże wzmocnić zdrowie i zachować urodę. A walorów ma wiele. Cudownie łagodzi kaszel, uśmierza ból gardła, usuwa chrypkę, powstrzymuje stany grypowe, oczyszcza organizm z toksyn… Jakich jeszcze cudów może dokonać mniszek lekarski? Czytajcie w Wikipedii J 


Składniki:

250 kwiatów mniszka lekarskiego
1 kg cukru
sok 1 cytryny


Sposób przygotowania:

W miejscu oddalonym od ruchu ulicznego, zebrać 250 kwiatów mniszka lekarskiego. Nie przerażajcie się ilością, zajmie to Wam około piętnastu minut. Nie zapomnijcie tylko założyć rękawiczek, bo mlecz brudzi ręce. Kwiaty należy opłukać, osączyć , zalać litrem wody i gotować pół godziny. Odlać płyn przez durszlak, dodać 1 kg cukru i sok z cytryny. Gotować 3 godziny na wolnym ogniu. Gorący zlewać do słoików. Z tej ilości otrzymamy 5 słoiczków 200 g.  


sobota, 26 kwietnia 2014

Napój z pokrzywy


Nie wyrzucajcie pokrzywy!
Zajrzyjcie do ogrodów swoich lub cudzych, najlepiej tych jeszcze nie wypielonych. O tej porze roku znajdziecie tam bez trudu pokrzywę zwyczajną. Zerwijcie liście z górnej części rośliny w ilości około pół kilograma i zróbcie z niej „życiodajny” napój.  Pracujcie w rękawiczkach, żeby nie poparzyć rąk. Spytacie: po co tyle zachodu? Oto odpowiedź. Pokrzywa wzmacnia organizm, dostarczając żelaza, potasu i innych mikroelementów. Oczyszcza krew i układ trawienny, wspomaga pracę trzustki i wątroby, obniża ciśnienie krwi, wzmacnia włosy. Jeśli nie przekonałam Was, zajrzyjcie do Wikipedii J


Składniki soku:

½ kg liści pokrzywy


Składniki napoju:

 łyżeczka soku z pokrzywy
 łyżeczka miodu
 pół szklanki przegotowanej wody








Sposób przygotowania:

Liście pokrzywy dokładnie myjemy, osuszamy na sicie i wrzucamy do sokowirówki lub przekręcamy przez maszynkę do mięsa. Jeśli użyjemy sokowirówki otrzymamy gotowy sok, z maszynki do mięsa wyjdzie „papka”, którą należy osączyć na sicie. Z 1/2 kg pokrzywy otrzymamy około 3/4 szklanki soku. "Życiodajny " napój sporządzamy następująco: do pół szklanki wody dodajemy  łyżeczkę soku z pokrzywy oraz łyżeczkę miodu, mieszamy i gotowe. Napój, przygotowujemy wieczorem, a pijemy go rano. Pełna kuracja pokrzywą powinna trwać dwa tygodnie. Jeśli jednak nie mamy tyle pokrzywy, albo cierpliwości, zaaplikujmy sobie jednorazowo szklankę soku z pokrzywy z dodatkiem miodu. Zrobi swoje J
 Jeśli soku wyjdzie nam więcej, trzeba go umiejętnie przechować, na przykład wlać do woreczka na lód i włożyć do zamrażalnika. Potem, zamiast łyżeczki soku, należy wrzucać dwie kulki lodowe. :)


niedziela, 6 kwietnia 2014

Chrzan do mięs wielkanocnych



Chrzan jest obowiązkowy na wielkanocnym stole. Wystąpi pewnie w różnych postaciach i z pewnością znajdzie wielu amatorów. Jednak nie wszyscy lubią wersję prosto ze słoika. Myślę, że chętniej sięgniemy po chrzan łagodniejszy i taki właśnie Wam polecam.



Składniki:

słoiczek chrzanu około 300 ml
winne jabłko
3 jaja
sok z 1/2 cytryny
2 łyżki majonezu
sól i cukier do smaku

 Sposób przygotowania:

Jaja ugotować na twardo, ostudzone i obrane pokroić w kostkę. Jabłko obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, skropić sokiem z cytryny. Wszystkie składniki połączyć, doprawić cukrem i solą do smaku, wymieszać z majonezem. 
Podawać do mięs wielkanocnych! 

Drożdżowa babka wielka - nocna


- Po ilu pani jajach?
- Ja? Po kopie!

Tak rozmawiały nasze prababki, przechwalając się wykwintnością swoich bab wielkanocnych. Babki musiały być żółciutkie, pulchniutkie i po upieczeniu mieć dziury, jak w serze. Napracowały się kobietki niemało przy wyrabianiu takich bab. Czasy się jednak zmieniły, toteż my możemy pójść na łatwiznę i zrobić babkę bez wyrabiania. Ten przepis dedykuję zwłaszcza młodym paniom domu, które mają małe doświadczenie w pieczeniu ciast drożdżowych i z tremą podchodzą do takich wyzwań. Zapewniam Was, że ta babka nie zawiedzie, więc śmiało przystępujcie do roboty J


Składniki:


 1 kg mąki
10 dag drożdży
6 jaj 

2 szklanki ciepłego mleka 
kostka masła

1,5 szklanki cukru
cukier waniliowy 
 dowolny zapach
10 dag rodzynek
opcjonalnie: skórka otarta z cytryny, kandyzowana skórka pomarańczowa


Sposób przygotowania:

W niedużej misce rozdrobnić drożdże, wsypać  ½ szklanki cukru, pół szklanki ciepłego mleka. Wszystko wymieszać i odstawić na piętnaście minut w ciepłe miejsce. Tymczasem zorganizować dużą miskę, najlepiej plastykową lub emaliowaną, w której ciasto będzie rosło. Musi być naprawdę duża, żeby ciasto nie "wykipiało". Jedyne wyrabianie, jakie nas czeka, to połączenie mąki z masłem. Zróbmy to, w owej dużej misce. Następnie dodajmy wszystkie składniki, wymieszajmy drewnianą łyżką i przykryjmy ściereczką. Teraz nasze ciasto musi  rosnąć 8 godzin. I tu pojawia się uzasadnienie dla nazwy „wielka – nocna”.  Nastawiam ją na noc, a rano piekę w formach z kominkiem 35 minut w 180°. Z podanej porcji wyjdą cztery baby.  Po wystudzeniu zdobię wypieki lukrem, na który przepis także znajdziecie na Smakach Prowincji. Smacznego świętowania J