piątek, 13 czerwca 2014

Orzechówka - nalewka domowa na zielonych orzechach


 Czerwiec to czas zbierania orzechów na nalewkę. Tylko niedojrzałe, zielone orzechy dadzą się pokroić, co będzie konieczne do przyrządzenia powyższego trunku. Niektórzy uważają ją za doskonałe lekarstwo na niedomagający żołądek, zapobiega także problemom lokomocyjnym. Wypada więc mieć ją w domowych zapasach choćby z tego powodu. Jednak każdego smakosza zauroczą rozkosze, jakie orzechówka przynosi podniebieniu. Mnie się to zdarzyło. J



Składniki:

0,5 kg orzechów włoskich
0.25 l spirytusu
0,25 kg cukru
0,25 l przegotowanej przestudzonej wody



Sposób przygotowania:

 Zebrać z drzewa czerwcowe orzechy, opłukać, osuszyć, pokroić na cztery części. Włożyć do słoja, zalać spirytusem, zakręcić. Postawić w ciemne miejsce i zapomnieć o nalewce na sześć tygodni. Po upływie wskazanego czasu zlać ciemnobrunatny płyn do drugiego słoika,  a orzechy zasypać cukrem. Odstawić na miesiąc, zaglądać i poruszać słoikiem, aż do rozpuszczenia się cukru. Teraz trzeba połączyć spirytusowy nalew z syropem cukrowym i uzupełnić wodą. Nalewka powinna dojrzewać trzy miesiące.

 UWAGA!

Orzechy bardzo brudzą ręce, pracujmy w grubych, gumowych rękawiczkach!

6 komentarzy:

  1. Bardzo dobry przepis. J.M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Też tak myślę i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie zalałam 1 kg orzechów 0,5 litrem spirytusu, ale spirytus przykrył zaledwie połowę orzechów. Co mam zrobić, czy tak ma być?

    OdpowiedzUsuń
  4. No, raczej nie. Może trzeba zmienić pojemnik, lub uzupełnić białą wódką. Obawiam się, że orzechy są już zbyt twarde, ale proszę próbować. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Alkohol nie zakrył mi orzechów. Dałem 0,5l spirytusu na 1 kg orzechów. Ze 2 cm nie były zalane (nasączone spirytusem, ale nie zalane), po 12 godzinach ta górna warstwa trochę sczerniała. Czy coś się nie zepsuło? czy to nie zaszkodzi nalewce? Rano dolałem wódki (0,2l), bo tylko to miałem w domu. Teraz jest słabszy troszkę roztwór, ale przynajmniej orzechy nie wystają ponad poziom płynu. Jeszcze raz, czy te sczerniałe to nic złego i groźnego dla spożywania potem nalewki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Słusznie! Alkohol powinien zakryć orzechy, zależy to od naczynia. U mnie płaskie z szerszym dnem, więc nie było problemu. Trzeba oczywiście dolać alkoholu, może być wódka.Mała zmiana proporcji nic nie zepsuje. Orzechy mają być czarne. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń